Sessa C44 jest jednym z najatrakcyjniejszych punktów wejścia na rynek flybridge. 13,59 metra, dwie kabiny z łazienkami, Volvo IPS i flybridge — to komplet, który w markach premium kosztuje 500+ tys. EUR. U Sessa: poniżej 300 tys.
Dwie kabiny: master na rufie z oknem panoramicznym i kabina dziobowa V-kształtna. Obie z pełnymi łazienkami, czyli prysznicem i toaletą. Galley kompaktowe, ale sprawne — lodówka, zlew, płyta indukcyjna.
Flybridge jest mały, ale funkcjonalny: kanapa boczna, stanowisko sterowania z podstawowymi instrumentami, opcjonalny bikini top. To nie miejsce na kolację dla dwunastki — to obserwatorium i sterówka.
Volvo IPS 600 dają 35 węzłów i wygodę manewrowania joystickiem. Na marinie przy 13 metrach to komfort kluczowy dla tych, którzy stawiali wcześniej na mniejsze łodzie.
„C44 to pierwszy jacht flybridge dla wielu moich klientów. I zazwyczaj nie ostatni — bo Sessa uzależnia."
— Tomasz Wrzesiński, broker jachtowy, Monaco