Itama zniknęła w 2015 roku. Wróciła w 2022 — i to w wielkim stylu. Ferretti Group pokazał Itama 75 na Cannes Yachting Festival jako pierwszy model zrewitalizowanej marki. 23 metry, agresywna linia, kokpit jak z lat 70. i najnowsza technologia napędowa.
Itama 75 jest open-sportowcem — bez flybridge, bez wysokiej nadbudówki. To jacht dla tych, którzy chcą słońca na twarzy i wiatru we włosach. Cztery kabiny pod pokładem, dwa miejsca za sternicą, kokpit rufowy dla sześciu osób.
Volvo Penta IPS 1350 w wariancie standardowym daje 34 węzły i manewrowanie joystickiem — przy 23 metrach to duże ułatwienie w zatłoczonej marinie. Wariant z MAN V8 jest głośniejszy, ale dynamiczniejszy w przyspieszeniu.
Linia zewnętrzna to projekt Alberto Mancini — ten sam, który projektował niektóre modele Ferretti. Długi zwis rufowy, opływowa bryła, chromowane detale. Itama 75 jest rozpoznawalna z odległości 500 metrów.
„Kiedy Ferretti Group powiedział, że wskrzesza Itamę, byłem sceptyczny. Po pierwszym obejrzeniu 75 już nie byłem."
— Tomasz Wrzesiński, broker jachtowy, Monaco